artykuły
Udostępnij
Tagi

Dziesięciolecia na dopingu

Sport, zwłaszcza ten na najwyższym poziomie, to wielki wysiłek, ciężka praca, żelazna dyscyplina. To ogromne emocje i jeszcze większe pieniądze. To doping, który chyba tylko przez niedopatrzenie nie jest nazywany oszustwem. To nandrolon, EPO, meladonium…

Dziesięciolecia na dopingu

Nandrolon to steroid anaboliczny i androgenny. Stymuluje syntezę białek, zmniejsza ich katabolizm, wpływa na rozrost mięśni szkieletowych, zwiększa gęstość mineralną kości, zatrzymuje w organizmie sód, potas, fosfor, stymuluje wytwarzanie erytropoetyny w nerkach, zwiększa liczbę erytrocytów i stężenie hemoglobiny. Stosowany we wstrzyknięciach. Wykazuje przedłużone działanie (3-4 tygodnie). Wskazany między innymi w leczeniu osteoporozy. U chłopców w okresie przed dojrzewaniem powoduje zwiększenie prącia i częste występowanie erekcji, po okresie dojrzewania zahamowanie spermatogenezy i czynności jąder, oligospermię i ginekomastię. U kobiet może powodować wirylizację, a więc wystąpienie nadmiernego wzrostu włosów w nietypowych miejscach (na górnej wardze, klatce piersiowej, wewnętrznych powierzchniach ud, plecach i brzuchu), powiększeniem łechtaczki, zmniejszeniem piersi i macicy, obniżeniem głosu, u przedstawicieli obojga płci zwiększeniem masy mięśniowej, łysieniem typu męskiego, trądzikiem, świądem, nadciśnieniem tętniczym, upośledzeniem czynności wątroby, plamicą wątrobową, utrudnionym oddawaniem moczu, zaburzeniem krzepnięcie, nudnościami, bólami głowy, zaburzeniami świadomości czy problemami emocjonalnymi...

EPO, czyli erytropoetyna jest glikoproteinowym hormonem peptydowym, stymulującym proces wytwarzania czerwonych krwinek w szpiku kostnym, których zadaniem jest rozprowadzanie tlenu w organizmie. Naturalnie wytwarzana jest w organizmie ludzkim, przede wszystkim w nerkach, ale także w wątrobie. Gdy, na przykład z powodu choroby serca lub płuc, albo wskutek palenia tytoniu dochodzi do niedotlenienia tkanek, zwiększa się stężenie EPO we krwi, wskutek czego zwiększa się produkcja erytrocytów. W przewlekłej chorobie nerek, w której dochodzi do uszkodzenia ich funkcji, dochodzi też do zmniejszenia produkcji EPO, co z kolei powoduje zmniejszenie produkcji erytrocytów i prowadzi do niedokrwistości, a w konsekwencji do przerostu lewej komory serca. By do tego nie dopuścić, podaje się chorym ludzką rekombinowaną erytropoetynę. Jest ona stosowana również jako lek w onkologii. Stosowana jako doping przez sportowców może powodować nadciśnienie oraz nadmierną lepkość i gęstość krwi.

Meladonium to łotewski lek na niedokrwistość serca, ale też poprawiający pracę serca, dodający energii, zwiększający refleks, stosowany również przy chorobach Parkinsona i alzheimera, popularny w wielu krajach byłego ZSRR. Miał być stosowany jako nieantybiotyczny stymulator wzrostu zwierząt, jednak stał się lekiem dla ludzi, wykorzystywanym w chorobie niedokrwiennej serca, dusznicy bolesnej i po zawale serca. Póki nie znalazł się na liście substancji zabronionych, chętnie sięgało po niego wielu sportowców z Europy Wschodniej z uwagi na to, że zwiększa wydolność organizmu, przyspiesza jego regenerację po wysiłku, a nawet chroni przed stresem.

Niewiarygodne tłumaczenia

Terapia z zastosowaniem meladonium trwa zwykle kilka tygodni, jednak Maria Szarapowa, rosyjska tenisistka, stosowała go przez dziesięć lat, jak wyszło na jaw na początku roku. Na zażywaniu meladonium przyłapani zostali też ukraińscy biatloniści, rosyjski kolarz, biegaczki, łyżwiarka figurowa…

Szarapowa, mistrzyni tenisa o nieskazitelnym wizerunku, najlepiej zarabiająca sportsmenka świata, stwierdziła, że zażywała lek z uwagi na stan zdrowia przegapiając moment, gdy stał się zakazany. Jak donosiły przy tej okazji sportowe media, nie jest jednak pewne, czy o tej „terapii” pojęcie mieli jej lekarze sportowi. Jej tłumaczenia nie zabrzmiały w związku z tym ani trochę wiarygodnie.

Nasi ciężarowcy, bracia Zielińscy, nandrolon – o czym dowiedzieliśmy się przy okazji olimiady w Rio – mieli natomiast zażyć bądź zażywać nieświadomie, choć najlepszy efekt preparat ten przynosi, jeśli jest wstrzykiwany. Szymon Kołecki, były już szef Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów, choć nie chciał dopuścić Zielińskich do udziału w olimpiadzie w Rio (bo odmawiali uczestnictwa we wspólnych przygotowaniach kadry, czym wzbudzili jego podejrzenia), po wykryciu niedozwolonego związku u pierwszego z braci nie przesądził o jego winie; powiedział, iż zna przypadki sportowców, którzy zażywali odżywki według etykiety nie mające w składzie zakazanych substancji, ale w rzeczywistości zawierające je. Tylko w ten sposób, jego zdaniem, możliwe byłoby jej nieświadome zażycie. Z drugiej strony powinno ich zaskoczyć, że treningi stały się mniej bolesne; nandrolon powoduje zatrzymanie wody w stawach, co w sportach wymagających obciążeń przynosi ulgę – sportowców nie bolą barki i kolana.

Tryby sprawiedliwości mielą dalej

Doping w sporcie nie jest bynajmniej wymysłem ostatnich lat. W latach 50, 60 i 70. ubiegłego wieku towarzyszył na przykład piłce nożnej. U zawodników wykrywano metamfetaminę, efedrynę i dokonywano transfuzji krwi. Jeden z najwspanialszych piłkarzy wszechczasów – Diego Maradona, grając, zażywał kokainę, ale zdarzały mu się i takie sytuacje, gdy w jego krwi wykrywano ponoć jednocześnie efedrynę, fenylopropanolaninę, pseudoefedrynę i metyloefedrynę. Epizod z nandrolonem miał mieć na swym koncie inny słynny piłkarz, dziś trener Josep Guardiola.

Przez długie lata z zażywaniem dopingu kojarzył się powszechnie sport w byłym NRD; niektóre osiągnięte przez sportowców ze wschodnich Niemiec rekordy do dziś nie zostały pobite. W latach 90. niemiecka biegaczka przyłapana została na zażywaniu clenbuterolu, który miał znaleźć zastosowanie w tuczu bydła, ale stał się środkiem stosowanym przez kulturystów jako tak zwany spalacz tłuszczu. Wykorzystywany był też w leczeniu astmy oskrzelowej, ale został wycofany z rynku zarówno w Europie, jak i USA z uwagi na liczne objawy niepożądane, w tym drżenie ciała, nudności i wymioty, bezsenność, nadmierne pocenie się, podwyższone ciśnienie krwi czy bóle w klatce piersiowej. Przy dużych dawkach dochodziły do tego zmiany w jądrach, wątrobie i mięśniach.

Potem był Lance Armstrong, wybitny kolarz, którego odarto ze sławy i zaszczytów za stosowanie EPO. Na tym samym wpadła na olimpiadzie w Rio młodziutka, chińska pływaczka. Rio opuścić musieli też wspomniani już bracia Zielińscy, bułgarska biegaczka, mongolski sztangista. Choć igrzyska się już zakończyły, tryby sportowej sprawiedliwości mielą dalej – próbki pobrane od sportowców będą dalej badane, możliwe są więc weryfikacje ich osiągnięć, nawet medalowych.

Dzięki nowym możliwościom technicznym i technologicznym obecnie ponownie badane są też próbki pobrane od sportowców przed wielu laty. Wydłuża się w związku z tym lista sportowców – medalistów poprzednich igrzysk, którzy teraz tracą swoje tytuły z uwagi na stosowanie dopingu w Pekinie w 2008 i Londynie w 2012 roku.

Spokojnie spać nie mogą jednak i sportowcy uczestniczący w innych zawodach. Choć francuskie Euro 2016 już dawno za nami, badana jest kwestia ewentualnego dopingu u ukraińskich piłkarzy, którzy zresztą wypadli na nich blado. Postępowanie wszczęto, bo w miejscu publicznym znaleziono torebkę z kilkunastoma medykamentami, zużytymi strzykawkami i zestawami do transfuzji krwi wraz z opaską kapitana reprezentacji Ukrainy i innymi przedmiotami wskazującymi na niego i jego kolegów.

Długo ciągnąć się będą zapewne również postępowania dotyczące rosyjskich sportowców, w tym lekkoatletów, którzy w ogóle nie zostali dopuszczeni do udziału w olimpiadzie w Rio. Była to zbiorowa kara za pobłażanie rosyjskich władz sportowych dla powszechnego w tym kraju dopingu, a nawet – krycie sportowców, którzy dopuszczali się tego procederu.

Jego szczególną ofiarą jest Julia Stiepanowa, jeszcze niedawno utytułowana biegaczka, która nakryta na dopingu, ujawniła jego skalę w Rosji, oskarżając władze sportowe o wiele przewinień, w tym o manipulowanie próbkami pobieranymi od sportowców i fałszowanie wyników ich badań. Dziś Stiepanowa wraz z mężem i synem ukrywa się w USA.

Choćby z uwagi na własne bezpieczeństwo (wielokrotnie jej grożono, bo w Rosji została uznana za zdrajczynię), Stiepanowa zapewne już nigdy nie pojawi się na żadnych ważnych zawodach. Nie weźmie w nich udział chyba także pewien młody polski pływak, który w lutym tego roku, już po raz drugi w swojej karierze, został przyłapany na stosowaniu dopingu; jednocześnie sięgał po sterydy i modulator hormonów, który miał maskować niedozwolone substancje. Jego niechęć do treningów, jawne podważanie sensu ciężkiej pracy oraz gwałtowna zwyżka masy mięśniowej i formy były tak drastyczne, że wystąpili przeciwko niemu nawet klubowi koledzy.

 

Tagi
gorący temat
Newsletter
Wprowadź swój adres e-mail

Administratorem podanych powyżej danych osobowych jest PFM.PL S.A. z siedzibą w Warszawie ( 02-255 ) przy ul. Krakowiaków 65. W razie wyrażenia zgody Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane przez PFM.PL S.A. w celu realizacji usługi newslettera (zawierającego m.in. informacje handlowe i marketingowe o produktach i usługach własnych administratora danych oraz podmiotów z nim współpracujących ). Przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie adresu e-mail jest dobrowolne, przy czym niezbędne do korzystania z newslettera.

Oświadczam, że zapoznałem się z Regulaminem i akceptuję jego postanowienia.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych ( tj. adres e-mail ) przez PFM.PL S.A. z siedzibą w Warszawie ( 02-255 ) przy ul. Krakowiaków 65 w celu przesyłania newslettera (zawierającego m.in. informacje handlowe i marketingowe o produktach i usługach własnych administratora danych oraz podmiotów z nim współpracujących ), zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 roku (t.j. Dz.U. 2016 r. poz. 922 z późn. zm.).

Wyrażam zgodę na otrzymywanie newslettera zawierającego informacje handlowe w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz. U. 2016 r. poz. 1030 z późn. zm.) na podany powyżej adres poczty elektronicznej, wysyłanych przez PFM.PL S.A. w imieniu własnym oraz na zlecenie podmiotów współpracujących.

Wyrażam zgodę na używanie przez PFM.PL S.A. z siedzibą w Warszawie ( 02-255 ) przy ul. Krakowiaków 65 telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego zgodnie z art. 172 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 243 z późn. zm.).

Błąd. Wypełnij poprawnie wymagane pola.
REJESTRACJA
Typ konta
Specjalizacja
 
 
Alergologia
Anestezjologia
Chirurgia
Dermatologia i wenerologia
Diabetolog
Endokrynologia
Farmakologia kliniczna
Gastroenterologia
Geriatria
Ginekologia
Hematologia
Immunologia
Internista
Kardiologia
Medycyna
Nefrologia
Okulistyka
Onkologia
Ortopedia
Otorynolaryngologia
Pediatria
POZ
Psychiatria
Reumatologia
Transplantologia
Urologia
Numer PWZ
Imię
Nazwisko
Adres e-mail (login)
Hasło
Powtórz hasło

Administratorem danych osobowych jest PFM.PL S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Krakowiaków 65. Dane osobowe przetwarzane będą w zakresie dostępu i korzystania z Portalu, a także w celach handlowych, marketingowych, edukacyjnych i statystycznych i nie będą udostępniane innym odbiorcom, zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 roku (t.j. Dz.U. 2015 poz. 2135 ze zm.).

Użytkownicy Portalu mają prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Podanie danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji wskazanych wyżej celów.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych przeze mnie w toku rejestracji w zakresie dostępu i korzystania z Portalu.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu w celach marketingowych produktów i usług własnych oraz podmiotów współpracujących.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu w celach edukacyjnych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu w celach statystycznych.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres poczty elektronicznej, wysyłanych przez PFM.PL S.A. w imieniu własnym oraz na zlecenie podmiotów współpracujących, zgodnie z Ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 r. (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1422, z 2015 r. poz. 1844).

Wyrażam zgodę na używanie automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, zgodnie z ustawą Prawo telekomunikacyjne z dnia 16 lipca 2004 r. (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 243, 827, 1198, z 2015 r. poz. 1069).

Oświadczam, że zapoznałem się z Regulaminem Portalu Farmaceutyczno Medycznego i akceptuję jego postanowienia.

Błąd. Wypełnij poprawnie wymagane pola.