artykuły
Udostępnij

Dyżury aptek. Pora rozwiązać problem

W kolejny rok weszliśmy z nie rozwiązanym problemem nocnych i świątecznych dyżurów aptek. Co więcej, odpowiedź wiceministra zdrowia Marka Tombarkiewicza na poselską interpelacje w ich sprawie zabrzmiała jak krok wstecz i to pomimo iż farmaceuci w minionym roku zyskali poważny oręż w dyskusjach o dyżurach, prowadzonych w władzami powiatów, na terenie których pracują. Tym orężem jest wyrok WSA w Poznaniu w sprawie dyżurów w Pleszewie(sygn. akt IV SA/Po 412/16).

Dyżury aptek. Pora rozwiązać problem

Pleszewscy farmaceuci zaskarżyli uchwałę odnośnie dyżurów, przyjętą przez miejscowych radnych i mającą obowiązywać w 2016 roku. Uchwałą tą powiat wskazywał, którego dnia i w jakich porach powinny dyżurować tamtejsze apteki.

Wyrok korzystny dla aptekarzy

Aptekarze nie zgodzili się z decyzją rady i odmówili dostosowania się do harmonogramu, który powstał pomimo negatywnej opinii Okręgowej Rady Aptekarskiej w Kaliszu, która wykazała, że sporządzony harmonogram nie uwzględnia kadrowych możliwości pełnienia dyżurów przez apteki, zwłaszcza przez placówki, w których pracuje tylko jeden magister farmacji, nie wskazuje też, dlaczego wydłuża się czas pracy aptek w porównaniu do poprzednich godzin dyżurów. Uchwale powiatu farmaceuci zarzucili również, iż wydłużenie godzin pracy nie ma uzasadnienia w faktycznych potrzebach ludności (co sprawdzono w ramach pilotażu), podkreślili, że w sytuacji zagrożenia życia, na co powoływała się rada powiatu, osoba której życie jest zagrożone udaje się do szpitalnego oddziału ratunkowego, nie do apteki. Zwracali uwagę na to, że koszty dyżurów przy ich jednoczesnej nieopłacalności powiększają tylko problemy finansowe aptek. Napisali, że konstytucja gwarantuje ochronę prawa własności oraz bezpieczne i higieniczne warunki pracy każdemu, nie tylko pracownikowi, w związku z czym niezrozumiały jest wymóg pracy w liczbie godzin przekraczających cywilizowane normy, zagrażający życiu i zdrowiu osób prowadzących apteki jednoosobowo, niebezpieczny jednocześnie i dla pacjentów.

Rada powiatu popełniła w tej sprawie kilka poważnych błędów, od zlekceważenia głosu farmaceutów i samorządu aptekarskiego począwszy. Popełniła też błędy formalne, na przykład nie uzasadniła konieczności wydłużenia dyżurów aptek, co uniemożliwia nie tylko zrozumienie, ale nawet poznanie racji, którym się kierowała. Jednak nie na tę kwestię położył największy nacisk Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, który rozpatrywał sprawę, ale na nadmiernie obciążenie obowiązkiem pracy, będące skutkiem przyjętego przez radę harmonogramu. W uzasadnieniu wyroku czytamy więc, że: Szczególna rola apteki, o której mowa wyżej nie może być jednak podstawą do nadmiernego obciążenia obowiązkiem pracy we wskazanych porach i nie może mieć charakteru dowolnego. Ustawodawca dając organom samorządowym kompetencję do określenia pracy we wskazanych porach wskazał na przesłankę "dostosowania do potrzeb ludności", którą organy winny się kierować. Sąd dodał też, że ORA w Kaliszu wykazała w swej negatywnej opinii wobec uchwały, że wydłużenie godzin pracy aptek nie ma uzasadnienia w faktycznych potrzebach ludności, jednocześnie wskazując na szereg problemów dotyczących organizacji pracy, możliwych naruszeń Kodeksu pracy oraz dodatkowych kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, które byłyby skutkiem wydłużenia godzin pracy aptek.

Rada znów to samo

Czy ktoś – poza aptekarzami – wyciągnął z tego wyroku wnioski? Na pewno nie rada pleszewskiego powiatu, która pomimo ogłoszenia wyroku i ukazania się uzasadnienia do niego, czyniącego jej uchwałę odnośnie dyżurów aptek w 2016 roku nieważną, nie usunęła jej ze swojej strony internetowej, tak jak i harmonogramu, stanowiącego załącznik do niej. Co więcej, uchwałę niemal identycznej treści przyjęła na rok 2017, znów nie uwzględniając opinii aptekarzy i samorządu, potrzeb ludności, przede wszystkim nie biorąc pod uwagę wyroku sądu. – Będziemy więc zmuszeni i w tym roku działać jak w poprzednim. Złożyć w powiecie wniosek o usunięcia naruszenia naszego interesu prawnego – mówi Mariusz Politowicz, pleszewski farmaceuta i członek NRA. – Rada będzie się musiała do tego wniosku ustosunkować, ale biorąc pod uwagę jej poprzednie postępowanie stawiam dolary przeciwko orzechom, że i tym razem nie uwzględni naszego stanowiska, sprawa trafi więc znów do sądu. Jak sąd odniesie się do tego, że rada zlekceważyła jego wcześniejszy wyrok, trudno przewidzieć.

Poseł interpeluje

W związku z sytuacją na rynku aptek i nierzadkimi problemami finansowymi aptek, kwestia dyżurów w ostatnim roku zaogniła w wielu polskich powiatach stosunki na linii rady – aptekarze. Zauważył to poseł Bartłomiej Wróblewski, który wystosował interpelację odnośnie dyżurów do ministra zdrowia.

W interpelacji czytamy: Według informacji przekazanych przez grupę właścicieli aptek, w praktyce rady powiatu na terenie całego kraju nakładają na apteki obowiązek pełnienia nocnych dyżurów bez uwzględnienia opinii ich właścicieli. Środowisko to zwraca także uwagę, że nocne dyżury powodują wymierne straty, w nawet mogą prowadzić do konieczności zamknięcia apteki. Wprawdzie art. 94 ust. 3 ustawy Prawo farmaceutyczne stanowi, iż koszty dyżuru są rekompensowane poprzez dopłatę za ekspozycję leku w porze nocnej, opłata ta wynosi jednak obecnie zaledwie 3,20 zł i w żadnym razie nie wystarcza na pokrycie powstałych strat. Co więcej, aptekarze na ogół mają z niej rezygnować, aby uniknąć sytuacji, gdy klienci wybiorą się do konkurencyjnych aptek nie stosujących dopłat za leki w porze nocnej. Problemu można byłoby uniknąć, gdyby jednostki samorządu terytorialnego były gotowe partycypować w kosztach nocnych dyżurów aptek. Mają one jednak nie być do tego skłonne. Aptekarze zwracają nadto uwagę, że podczas nocnych dyżurów klienci pojawiają się głównie w pierwszych godzinach dyżurów, kupują produkty dostępne również na czynnych całodobowo stacjach benzynowych. Natomiast opieka w porze nocnej nad pacjentami potrzebującymi leków ratujących życie i zdrowie zapewniana jest często przez dobrze wyposażone szpitalne oddziały ratunkowe. Dlatego nakładanie dodatkowo na apteki obowiązku pełnienia dyżurów w porze nocnej ma nie być niezbędne dla potrzeb lokalnej ludności, a niewspółmiernie obciąża właścicieli aptek kosztami. W związku z powyższym, zwracam się do ministra zdrowia z następującymi pytaniami: 1. Czy możliwe byłoby przyjęcie rozwiązania, które nie obciążałoby w takim stopniu aptek (uelastycznienie bądź ograniczenie obowiązku dyżurów nocnych, zwiększenie finansowej rekompensaty)? 2. Jakie inne działania może podjąć Ministerstwo w celu rozwiązania opisanego problemu?

Ministerstwo odpowiada

Interpelację tę poseł Bartłomiej Wróblewski złożył w połowie grudnia 2016 roku, w pod koniec stycznia 2017 roku otrzymał odpowiedź. To właśnie tę odpowiedź nazwaliśmy na początku artykułu krokiem wstecz bowiem odpowiadający, a więc wiceminister Marek Tombarkiewicz napisał: Nałożenie obowiązku przestrzegania rozkładu godzin pracy aptek ogólnodostępnych jest podyktowane ważnym interesem społecznym. Uchwały rad powiatów w przedmiotowym zakresie uwzględniają potrzeby lokalnej ludności polegające na możliwości jak najlepszego i najszybszego dostępu do niezbędnej pomocy farmaceutycznej. Mała intratność uzyskiwana przez apteki w porze nocnej nie może być wystarczającym argumentem przemawiającym za brakiem potrzeby dostępności do aptek o tej porze. Sytuacji wymagającej dostępu do oferowanych przez apteki towarów nie da się odpowiednio wcześniej przewidzieć i może ona wystąpić w każdym czasie. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia również sama treść przepisu art. 96 ust. 3 ustawy Prawo farmaceutyczne, w którym mowa jest o uprawnieniu farmaceuty zatrudnionego w aptece do wydania w sytuacji losowej, nadzwyczajnej, produktu zastrzeżonego do wydania na podstawie recepty, gdy będzie to konieczne dla ratowania życia ludzkiego.

Minister napisał też, że ustawodawca nie uzależnił wykonywania przez aptekę ustawowych zadań od indywidualnych i konkretnych warunków, w jakich dana placówka funkcjonuje, do kierownika apteki należy więc takie zorganizowanie pracy, by placówka ten obowiązek mogła realizować.

I podsumowuje, że nie przewiduje się ograniczenia obowiązku dyżurowania aptek.

Aptekarzom ręce opadają

- Ręce opadają, gdy czyta się takie stanowisko resortu – mówi Mariusz Politowicz. – Tak jakby nie było konstytucji, jakby nie było wyroku poznańskiego sądu. Nie można powoływać się na misję aptek w oderwaniu od realiów, w tym finansowych. My przecież też nie jesteśmy przeciwko dyżurom, ale uważamy, że powinna istnieć dobrowolność dyżurowania, a także, że apteki powinny być za dyżury sowicie wynagradzane, tak by ich właściciele mogli opłacić pracę dyżurujących farmaceutów oraz zapłacić wszystkie koszty związane z funkcjonowaniem apteki w czasie dyżuru. Doktor Tombarkiewicz dyżurując w szpitalu otrzymywał przecież dodatkowe wynagrodzenie, a kompresów czy skalpeli, które niezbędne mu były do wykonywania pracy nie kupował z własnych środków. Dlaczego więc uważa, że farmaceuci powinni dyżurować za darmo, że powinni dokładać do interesu i z własnej kieszeni ponosić koszty ogrzewania czy oświetlenia aptek w czasie dyżurów? Konstytucja gwarantuje każdemu zapłatę za pracę.

Mariusz Politowicz odsyła przy tym do artykułu, który zamieszczony został na portalu regiopraca.pl. Dziennikarz tego portalu w 2013 roku postanowił przyjrzeć się zarobkom dyrektorów świętokrzyskich szpitali. Doktor Tombarkiewicz, wówczas dyrektor Szpitala Powiatowego w Staszowie, należał wówczas do najlepiej zarabiających dyrektorów w Świętokrzyskiem. Jego miesięczne uśrednione zarobki brutto podane w tym artykule to 14.922 zł. Wśród dyrektorów 18 wziętych pod uwagę placówek dzisiejszego wiceministra wyprzedzają jedynie dyrektorzy Świętokrzyskiego Centrum Onkologicznego w Kielcach, Szpitala Specjalistycznego w Końskich i Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach. Autor tekstu jednoznacznie podkreśla, że są to wynagrodzenia z tytułu pełnienia obowiązków dyrektorów placówek, bez dyżurów i innych dochodów.

- Z takimi przychodami, jakie miał wiceminister Tombarkiewicz jako dyrektor szpitala, łatwo byłoby aptekarzom pełnić dyżury, nawet za darmo, a przecież lekarze otrzymują dodatkowe, bardzo wysokie wynagrodzenie za wszystkie dyżury. Dlaczego więc to, co w przypadku dyżurów lekarzy jest dla wiceministra oczywiste, oczywiste przestaje być w przypadku dyżurów aptek? Brak choćby słowa o konieczności uregulowania tej kwestii, a jedynie lakoniczna uwaga, że kwestia dyżurów ma być ujęta w dużej nowelizacji Praw farmaceutycznego, stanowi więc dziś dla naszego środowiska wielkie rozczarowanie – podsumowuje Mariusz Politowicz.

gorący temat
Newsletter
Wprowadź swój adres e-mail

Administratorem podanych powyżej danych osobowych jest PFM.PL S.A. z siedzibą w Toruniu, ul. Szosa Bydgoska 58. W razie wyrażenia zgody Pani/Pana dane osobowe będą przetwarzane przez PFM.PL S.A. w celu realizacji usługi newslettera (zawierającego m.in. informacje handlowe i marketingowe o produktach i usługach własnych administratora danych oraz podmiotów z nim współpracujących ). Przysługuje Pani/Panu prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. Podanie adresu e-mail jest dobrowolne, przy czym niezbędne do korzystania z newslettera.

Oświadczam, że zapoznałem się z Regulaminem i akceptuję jego postanowienia.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych ( tj. adres e-mail ) przez PFM.PL S.A. z siedzibą w Toruniu, ul. Szosa Bydgoska 58 w celu przesyłania newslettera (zawierającego m.in. informacje handlowe i marketingowe o produktach i usługach własnych administratora danych oraz podmiotów z nim współpracujących ), zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 roku (t.j. Dz.U. 2016 r. poz. 922 z późn. zm.).

Wyrażam zgodę na otrzymywanie newslettera zawierającego informacje handlowe w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz. U. 2016 r. poz. 1030 z późn. zm.) na podany powyżej adres poczty elektronicznej, wysyłanych przez PFM.PL S.A. w imieniu własnym oraz na zlecenie podmiotów współpracujących.

Wyrażam zgodę na używanie przez PFM.PL S.A. z siedzibą w Toruniu, ul. Szosa Bydgoska 58 telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego zgodnie z art. 172 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 243 z późn. zm.).

Błąd. Wypełnij poprawnie wymagane pola.
REJESTRACJA
Typ konta
Specjalizacja
 
 
Alergologia
Anestezjologia
Chirurgia
Dermatologia i wenerologia
Diabetolog
Endokrynologia
Farmakologia kliniczna
Gastroenterologia
Geriatria
Ginekologia
Hematologia
Immunologia
Internista
Kardiologia
Medycyna
Nefrologia
Okulistyka
Onkologia
Ortopedia
Otorynolaryngologia
Pediatria
POZ
Psychiatria
Reumatologia
Transplantologia
Urologia
Numer PWZ
Imię
Nazwisko
Adres e-mail (login)
Hasło
Powtórz hasło

Administratorem danych osobowych jest PFM.PL S.A. z siedzibą w Toruniu, ul. Szosa Bydgoska 58. Dane osobowe przetwarzane będą w zakresie dostępu i korzystania z Portalu, a także w celach handlowych, marketingowych, edukacyjnych i statystycznych i nie będą udostępniane innym odbiorcom, zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 roku (t.j. Dz.U. 2015 poz. 2135 ze zm.).

Użytkownicy Portalu mają prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Podanie danych osobowych jest dobrowolne, ale niezbędne do realizacji wskazanych wyżej celów.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych przeze mnie w toku rejestracji w zakresie dostępu i korzystania z Portalu.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu w celach marketingowych produktów i usług własnych oraz podmiotów współpracujących.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu w celach edukacyjnych.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu w celach statystycznych.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres poczty elektronicznej, wysyłanych przez PFM.PL S.A. w imieniu własnym oraz na zlecenie podmiotów współpracujących, zgodnie z Ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną z dnia 18 lipca 2002 r. (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1422, z 2015 r. poz. 1844).

Wyrażam zgodę na używanie automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, zgodnie z ustawą Prawo telekomunikacyjne z dnia 16 lipca 2004 r. (t.j. Dz. U. z 2014 r. poz. 243, 827, 1198, z 2015 r. poz. 1069).

Oświadczam, że zapoznałem się z Regulaminem Portalu Farmaceutyczno Medycznego i akceptuję jego postanowienia.

Błąd. Wypełnij poprawnie wymagane pola.