Untitled Document
Po
pierwsze - rozpoznać alergię i alergen |
|
 |
|
 |
|
| |
|
|
| |
Alergiczny nieżyt nosa trudno jest odróżnić od zwykłego kataru
"przeziębieniowego". Chorobę tę powinno się rutynowo podejrzewać
w ciepłej porze roku, gdy bez typowych przyczyn, takich jak przechłodzenie,
przemoczenie, itp. - pojawiają się standardowe symptomy przeziębienia:
ból głowy, uczucie zatkania nosa i wodnisty wyciek z nosa. Rozpoznanie
alergii potwierdza nieobecność podwyższonej temperatury i objawy przeziębienia
przeciągające się znacznie ponad standardowe 10 dni.
Co jest podstawą rozpoznania alergicznego nieżytu nosa?
Podstawą trafnej diagnozy jest dokładny wywiad lekarski. Dzięki krzyżowym
(wzajemnie się wykluczającym) pytaniom zadawanym pacjentowi - lekarz jest
w stanie rozpoznać występujące różnice pomiędzy typowymi objawami kataru
siennego a przeziębienia. (np. wspomniany brak gorączki, pieczenie i łzawienie
oczu, dłuższy, niż tygodniowy przebieg choroby, itp.).
Czym różni się zwykły katar, zwany też infekcyjnym nieżytem nosa
od alergicznego nieżytu nosa?
Zwykłe kataralne przeziębienie, czyli infekcyjny nieżyt nosa wywołany
jest przez ostre lub przewlekle zakażenia wirusowe, bakteryjne lub grzybicze.
Alergiczny nieżyt nosa powodowany jest najczęściej przez reakcję uczuleniową
występującą w wyniku kontaktu z lotnymi substancjami o charakterze białkowym
, które w czasie wdychania powietrza dostają się do dróg oddechowych.
Niealergiczne, nieinfekcyjne nieżyty nosa charakteryzują się podobnym
objawami, jak w alergii, gdyż spowodowane są pojawianiem się w błonie
śluzowej górnych, a często i dolnych dróg oddechowych komórek odpornościowych
zwanych eozynofilami. Nie znana jest jeszcze przyczyna pojawiania się
tych komórek. Choć pochodzą one z naszego organizmu, to działają szkodliwie
na okoliczne tkanki, doprowadzając do uszkodzenia błony śluzowej. Podobny
proces występuje w alergii.
Czy potrafimy rozpoznać różnice w objawach obu chorób?
Alergiczny nieżyt nosa imituje w dużym stopniu objawy kataru i przeziębienia.
Jest jednak kilka istotnych różnic, dzięki którym można odróżnić choroby.
Objawy alergii są zwykle długotrwałe i nie mijają po przysłowiowym tygodniu
kataru. Towarzyszy im nie tylko stałe zatkanie nosa, ale częste i intensywne
napady kichania tzw. długimi salwami, które trudno powstrzymać, co nie
występuje na taką skalę w zwykłym katarze. Obok utraty węchu, mogą występować
duszności nietypowe dla kataru. Z nosa przez wiele dni wydziela się obficie
wodnisty śluz, zaś przy katarze spowodowanym wirusami już po 2-3 dniach
wydzielina z nosa staje się gęsta i zmienia swój kolor. W alergii swędzą,
pieką i łzawią oczy, co na ogół nie zdarza się w katarze.
Wiadomo, że rozpoznanie alergenu umożliwia zastosowania szczepionki
przeciwuczuleniowej oraz podjęcie prób ograniczenia kontaktu z alergenem.
Jak jednak rozpoznać - jaki alergen wywołuje objawy uczulenia?
Testy skórne są najszybszą i najtańszą metodą rozpoznawania uczulenia
na konkretne alergeny. Warunkiem przeprowadzenia testów skórnych jest
wiek powyżej trzeciego roku życia oraz odpowiedni okres niestosowania
preparatów przeciwalergicznych, wynoszący od 7 do 42 dni. Badanie przeciwciał
we krwi jest dokładną metodą diagnostyczną, ale drogą i tym samym małodostępną
dla ogółu. Pozwala ono na precyzyjne wykrycie uczulenia na poszczególne
alergeny u pacjenta w każdym przedziale wiekowym, niezależnie od stosowanych
leków. Próby prowokacyjne donosowe, dospojówkowe i dooskrzelowe są drogie,
praco- i czasochłonne. Mogą być wykonywane tylko w gabinetach alergologicznych
w celu rozpoznania przyczyny alergii.
Czy testy skórne i inne metody diagnostyczne są wystarczającą
podstawą rozpoznania alergenu odpowiedzialnego za uczulenie?
Test nie zawsze adekwatnie odzwierciedla wrażliwość organizmu
na dany alergen. Najważniejszy zatem jest wywiad, wykazujący
odczuwany fizjologiczny związek między kontaktem z konkretnym alergenem,
a nasileniem indywidualnych objawów nieżytu nosa. Na przykład alergia
na roztocze kurzu domowego dokucza najbardziej zaraz po obudzeniu i wyraźnie
nasila się podczas sprzątania pomieszczeń tradycyjnym odkurzaczem. Najlepiej
zatem jest ustalić - poprzez szereg szczegółowych pytań - okoliczności
towarzyszące pojawieniu się objawów alergicznego nieżytu nosa oraz wytypować
podejrzane alergeny, a następnie potwierdzić to rozpoznanie wynikami testu.
Na podstawie, jakich faktów i objawów możemy wykryć alergen, który
spowodował alergiczny nieżyt nosa?
Pytania o przyczynę alergii odwołują się do specyficznych cech alergenu
w jego oddziaływaniu na człowieka. Wiele alergenów posiada swój charakterystyczny
sezon występowania (np. pyłki roślin występują tylko w konkretnych miesiącach
roku, inne alergeny oddziaływają lokalnie, w obrębie mieszkania. (np.
alergeny kurzu domowego, spory pleśni, itp.) Ważną cechą jest specyficzny
sposób oddziaływania na ludzki organizm (mniej lub bardziej gwałtowna
reakcja alergiczna, lokalizacja fizjologiczna reakcji alergicznej (np.
drogi oddechowe, skóra, przewód pokarmowy, itd.). Metoda wykrywania alergenu
uczulającego konkretnego pacjenta przypomina niekiedy pracę detektywa,
jednak cechuje się na ogół wysoką skutecznością. Prześledźmy tę metodę
w szczegółach, gdyż znajomość ogólnych zasad wykrywania alergenów może
ułatwić samoobserwację i pomóc w kontakcie z lekarzem.
Czy odczuwalne przez chorego nasilenie objawów nieżytu w konkretnym
miejscu: mieszkaniu, miejscu pracy, środowisku naturalnym (las, łąka)
może wskazywać na rodzaj alergenu, który spowodował uczulenie?
To jedna z podstawowych przesłanek rozpoznania alergenu lub ich grupy.
Jeśli nasze dolegliwości pojawiają się lub nasilają w czasie pobytu w
lesie, w pobliżu kwitnących łąk, zbóż, w mieszkaniu, lub w wilgotnej,
"zagrzybionej" piwnicy - to można wnioskować, że przyczyną uczulenia jest
wysokie stężenie specyficznych dla tego miejsca alergenów( mogą to być
odpowiednio pyłki roślin, kurz domowy, zarodniki pleśni, grzybów, itp.).
Analogicznie - jeśli np. uda się ustalić, że nasze dolegliwości domowe
ustępują po opuszczeniu mieszkania - to wysoce prawdopodobnym czynnikiem
chorobowym stają się alergeny domowe: odchody roztoczy, sierść zwierząt,
pierze ptactwa, domowe środki czystości, meble, itp.
Czy tzw. sezonowość objawów, tj. coroczne pojawianie się ich w
określonych miesiącach może być podstawą rozpoznania choroby i alergenu?
Tak. Lekarz bezwzględnie powinien zapytać chorego o czasokres pojawienia
się pierwszych objawów nieżytu nos i czas ich trwania. Jeśli uda się te
fakty dokładnie przywołać z pamięci alergen może zostać rozpoznany. Zapamiętanie
daty pierwszych symptomów nieżytu nosa, czasokresu trwania choroby umożliwi
porównanie tych danych z czasokresem pylenia typowych alergenów roślinnych:
drzew, traw, chwastów. Lekarz zwróci też uwagę, czy nie jest to już kolejny
rok z rzędu, w którym, w określonej porze i w sytuacjach związanych z
intensywnym pyleniem roślin cierpimy na "katar i przeziębienie bez powodu".
Czy można podać przykład takiego rozpoznania?
Chorzy z dolegliwościami sezonowymi uczuleni są zwykle na pyłki roślin
lub pleśnie. W Polsce pierwszymi sezonowymi alergenami są pyłki drzew.
Stężenie ich pyłków zwiększa się na długo przed początkiem ciepłej pory
roku. Leszczyna zaczyna już pylenie w drugiej połowie stycznia a kończy
w połowie kwietnia. Tylko dwa tygodnie później zaczyna pylić olcha ( i
kończy też o dwa tygodnie później.). Jeśli ustalimy, że przechodzimy w
tym okresie czasu długotrwałe przeziębienie kataralne, trwające ponad
10 dni i to bez podwyższonej temperatury (to ostatnie wskazywałoby na
przeziębienie powikłane zakażeniem bakteryjnym) - to możemy podejrzewać,
że jest to alergiczny nieżyt nosa. Choroba ta, ze względu na rodzaj alergenu,
jaki wywołuje chorobę zwana jest też pyłkowicą lub katarem siennym.
Kalendarz
pylenia
Jak potwierdzić przypuszczenia faktami?
W tym celu należy zbadać dodatkowe okoliczności. Po pierwsze ustalić,
czy objawy nasilają się po wyjściu z domu, czy też nie. Jeśli okaże się,
że dolegliwości kataralne znacznie się nasilają - to należy sprawdzić,
czy w pobliżu domu alergika lub jego miejsca pracy rośnie leszczyna lub
olcha. Jeśli tak jest, to możemy przypuszczać, że objawy alergicznego
nieżytu nosa występujące w tym czasie są wywołane uczuleniem na pyłki
tych drzew.
Jakie inne pyłki kwiatostanów drzew i w jakim czasie mogą być
przyczyną alergii?
W kwietniu - alergiczny nieżyt nosa wywołują pyłki wierzby, brzozy i topoli,
zaś w maju przyczyna alergii jest pylenie dębu. Stosując już opisany schemat
analizy - z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy ustalić, że u osoby, która
zaczęła w tym czasie cierpieć na "katar bez powodu" - alergenem jest pyłek
jednego z tych drzew. Oczywiście dobrze jest zweryfikować to przypuszczenie
specjalnym testem alergicznym przeprowadzonym pod nadzorem lekarza alergologa.
Czy pylenie kwiatostanów drzew jest w Polsce podstawową przyczyna
alergii?
Nie, w Polsce najczęściej uczulają trawy. Na ten rodzaj uczulenia
cierpi prawie 60% osób z alergią. Często uczulenie na trawy wiąże
się z uczuleniem na zboża, szczególnie na pyłki żyta i kukurydzy. Nieco
rzadziej uczulają pyłki popularnych chwastów, kwitnących później. Drzewa
są sprawcami kataru siennego zaledwie u kilkunastu procent chorych.
Kiedy zaczynają pylić trawy?
Zwykle jest to około 15 maja, a czasokres pylenia przeciąga się do połowy
lipca. Rozpoznanie alergenu, który nas uczula na podstawie czasokresu
pylenia traw oraz ustalenia bliskości łąk wobec miejsca zamieszkania jest
zawsze możliwe, chociaż obarczone ryzykiem błędu. Pyłki roślin w pogodny
wietrzny dzień zdolne są przemieszczać się na duże odległości. Ponadto
w tym samym czasie zaczynają pylić kwiatostany kilku ziół, tj. szczawiu,
babki, pokrzywy.
Jak zatem odróżnić pyłki traw od pyłków ziół?
Rozróżnienia można dokonać dzięki dużej różnicy czasokresu pylenia roślin.
Pylenie traw kończy się zwykle w połowie lipca, zaś pylenie kwiatostanów
wspomnianych ziół trwa prawie do końca września. Alergia w sierpniu jest
już najpewniej spowodowana pyleniem chwastów - szczawiu polnego, babki,
pokrzywy, komosy. Nie jest to zadawalająca dla alergika czasowa perspektywa
diagnozy - toteż można wcześniej tę wątpliwość rozstrzygnąć przy pomocy
specjalnych testów skórnych.
Czy wychodząc z domu możemy napotkać inne alergeny poza pyłkami
roślin?
Tak. Alergenami są np. spaliny samochodowe, zwłaszcza spaliny a silników
dieslowskich, spaliny i opary fabryczne, itp. Udowodniono np, że spaliny
z silników Diesla są groźnymi i coraz powszechniej występującymi alergenami.
Jak interpretować okoliczność: - wyjście z domu łagodzi objawy
choroby; po powrocie narastają dolegliwości?
Oznacza to, że alergenem jest jakaś substancja znajdująca się w domu.
Uczulonym można być na unoszące się w powietrzu naszego domu alergeny
odzwierzęce - odchody roztoczy, sierść, pierze zwierząt i związane z obecnością
drobnoustrojów takich jak pleśnie. Potencjalnym alergenem są pyły i inne
substancje lotne zawarte w kurzu domowym - np. z dymu papierosowego, cząstki
ubrań, kosmetyków, środków czystości, pyły metali, materiałów budowlanych,
itp. Najczęstszymi alergenami "domowymi" są roztocza kurzu domowego, sierść
zwierząt i pleśnie. Objawy uczulenia wywołanego tymi alergenami utrzymują
się przez cały rok, nasilają się zimą lub w okresach dłuższego pozostawania
w domu.
Czy alergeny "domowe" można rozpoznać?
Zidentyfikować tego typu alergen jest dość trudno, bowiem nie cechuje
go sezonowość, która ułatwia rozpoznanie, zaś w tzw. kurzu domowym znajdują
się niemal wszystkie domowe substancje uczulające. Dość trudno je odizolować,
aby sprawdzić, która z nich jest tą właściwą.
Jak sprawdzić, czy przyczyną alergii jest roztocze kurzu domowego?
Ponieważ roztocza kurzu domowego najczęściej uczulają - dobrym sposobem
może być oczyszczenie ich "matecznika", jakim jest przede wszystkim nasze
łóżko. Jeśli zmiana siennika, pościeli, odkurzenie pokoju alergika przy
pomocy specjalnych odkurzaczy (wodnych lub urządzeń ze specjalnym systemem
filtrów) przyniesie wyraźną poprawę zdrowia - rozpoznamy właściwy alergen.
Wstępnym rozpoznaniem uczulenia na roztocze może być nasilanie się objawów
alergicznego nieżytu nosa podczas sprzątania pomieszczeń tradycyjnym odkurzaczem.
Jak rozpoznać uczulenie na grzyby lub pleśnie?
Alergeny grzybicze i pleśniowe trudniej jest zidentyfikować, niż roztocza
kurzu domowego. Do zetknięcia z nimi dochodzi zwykle poza domem, choć
miejsca wilgotne - piwnice i tzw. "zagrzybione" nieogrzewane zimą pomieszczenia.
( W przypadku pleśni intensywność rozsiewu zarodników zależy od gatunku
drobnoustrojów - są też takie, które mogą rozprzestrzeniać się również
w suchych warunkach.) Jeśli objawy alergicznego nieżytu nosa wydają się
nam dotkliwsze w czasie przebywania w wilgotnej zagrzybionej piwnicy to
możemy podejrzewać uczulenie na zarodniki pleśni. Oczywiście dobrze jest
zweryfikować to przypuszczenie specjalnym testem alergicznym przeprowadzonym
pod nadzorem lekarza alergologa.
Czy będąc nadwrażliwym na jeden alergen możemy nie obawiać się
innych - np. pyłków roślin?
Niestety, możliwa jest jednoczesna reakcja alergiczna na roztocza i na
pyłki roślin, jak też inne tego typu kompleksy uczuleniowe. Pod wpływem
pyłków roślin (np., traw) objawy całorocznego nieżytu spowodowanego uczuleniem
na roztocza mogą się nasilać. Objawom dotyczącym samego nosa może towarzyszyć
swędzenie i łzawienie oczu. Wówczas takie zapalenie alergiczne obejmujące
nos i oczy nazywa się rhinoconiunctivitis.
Jeśli nie uda się zidentyfikować alergenu a objawy choroby wskazują
na alergiczny nieżyt nosa - jak leczyć tę uciążliwą chorobę?
Najlepszym sposobem jest unikanie alergenów. Wobec pyłków roślin jest
to częściowo możliwe i wskazane. Należy np. szczelnie zamykać okna w sezonie
pylenia, nie wychodzić do parku, lasu czy na łąki i pola, zwłaszcza rano,
kiedy pylenie jest najintensywniejsze. Są to jednak działania tylko częściowo
skuteczne, gdyż całkowite odizolowanie się od wszędobylskich pyłków jest
niemożliwe. Są obecne wszędzie, nawet nad oceanami i na biegunach, choć
w małym stężeniu. Podobnie niemożliwe jest pozbycie się wszędobylskich
alergenów zawartych w domowym kurzu.
Jedynymi skutecznymi sposobami ochrony przed alergią wziewną są
szczepionki i leki przeciwalergiczne.
Wśród szczepionek odczulających wyróżniamy: wodne roztwory odpowiednio
osłabionych alergenów (iniekcje, co dwa dni), roztwory absorbowane na
wodorotlenku glinu (zastrzyk raz na tydzień) lub szczepionki na tyrozynie
(raz na 2 tygodnie). Są też szczepionki doustne i inhalowane do nosa.
Ten rodzaj terapii może być prowadzony tylko przez specjalistę alergologa.
W Polsce odczula się alergię na pyłki kwitnących traw, drzew, chwastów,
na roztocze kurzu mieszkaniowego i rzadko na sierść zwierząt. Terapia
szczepionkowa w alergii pyłkowej musi być prowadzona w okresie bezobjawowym,
przed pojawienia się alergenu. Wyjątkiem jest całoroczna alergia na roztocze
kurzu mieszkaniowego, gdzie szczepi się przez cały rok. Jednak w czasie
infekcji i nasilonych objawów alergii należy chwilowo przerwać szczepienie.
Odczulanie prowadzi się przez wiele lat. Poza odczulaniem w okresie nasilonych
objawów należy zaproponować choremu leki stosowane doraźnie lub przewlekle.
Nie na każdy alergen i nie od razu można jednak chorego uodpornić.
Czy są skuteczne metody leczenia dokuczliwych objawów alergii?
W wielu sytuacjach należy podać choremu odpowiedni lek neutralizujący
reakcję alergiczną spowodowaną przez mediatory zapalenia.
Za leki pierwszego rzutu uważa się preparaty antyhistaminowe.
Jest wiele grup preparatów przeciwhistaminowych, stosowanych w różnych
rodzajach alergii. Na szczególną uwagę zasługują leki najnowszej generacji
nie wywołujące przykrych działań niepożądanych, jakimi są senność i spowolnienie
myślenia oraz poruszania się, co utrudnia, a nawet wręcz uniemożliwia
np. prowadzenie samochodu, pracę w zawodach wymagających skupienia, wzmożonej
uwagi i koncentracji lub pracę na wysokościach. Takim lekiem przeciwhistaminowym
najnowszej generacji od niedawna dostępnym także w Polsce, jest, np. feksofenadyna.
Podczas zażywania tego leku można bez obaw prowadzić samochód, czy też
intensywnie pracować umysłowo; jest to pierwszy lek antyhistaminowy dopuszczony
do stosowania u kontrolerów lotu na lotniskach, a więc u osób, dla których
sprawność umysłu ma ogromne znaczenie. Lek ten poza tym nie ulega przetworzeniu
przez wątrobę, a więc nie obciąża tego narządu tak, jak niektóre starsze
preparaty.
Czy alergię należy zawsze leczyć?
Alergiczny nieżyt nosa jest chorobą, którą należy traktować bardzo poważnie.
Chorzy nie powinni zwlekać z podjęciem leczenia lub leczyć się samodzielnie.
Za każdym razem pacjent z chorobą uczuleniową powinien być skonsultowany
przez lekarza alergologa. Szereg pozornie niewinnie przebiegających reakcji
alergicznych ma swoje olbrzymie konsekwencje dla zdrowia, organizacji
pracy, wydolności fizycznej i zawodowej chorego, a czasami nawet dla jego
życia.
Co to są alergeny?
Do alergenów zaliczamy pyłki roślin kwitnących w porze wiosenno-letniej,
roztocze kurzu domowego, zarodniki pleśni, pierze ptactwa oraz sierść
zwierząt. Uczulające rośliny należą do wiatropylnych, gdyż tylko takie
wytwarzają w dużych ilościach łatwo przenoszone przez wiatr alergeny,
które w trakcie wdechu dostają się do dróg oddechowych. Stężenie 30 pyłków
w 1 m3 prowokuje objawy u osób bardzo uczulonych. Stężenie powyżej 100
pyłków w 1 m3 prowokuje objawy nawet u bardzo słabo uczulonych. Tak wysokie
stężenia pyłków występują np. w słoneczne, ciepłe dni. Opady atmosferyczne
całkowicie wypłukują pyłek z powietrza atmosferycznego w konsekwencji
doprowadzając do wyraźnej poprawy samopoczucia pacjentów z alergią pyłkową.
Alergeny całoroczne lub "domowe" związane są przede
wszystkim ze środowiskiem mieszkaniowym i określane wspólnym mianem alergenów
kurzu domowego. Najwięcej alergenów znajduje się w starych, wilgotnych
domach wypełnionych bibelotami, zasłonami, kanapami, dywanami, meblami
tapicerskimi, niejednokrotnie z obecnością zwierząt domowych. Pacjenci
z alergią odwiedzając takie pomieszczenia mają napady złego samopoczucia,
z typowymi dla alergii objawami nieżytu nosa, a nawet z dusznością oskrzelową.
Po
drugie unikać kontaktu z alergenami
Oprac. Mgr Edward Ozga Michalski
K onsultacja Prof. Dr hab. Med. Andrzej Danysz
|
 |
|
 |
|