GOOD
Niedziela, 23 listopada 2014r. • Adeli, Felicyty, Klemensa

Antykoncepcja


Antykoncepcja - Czy pigułka hormonalna powoduje raka?

PIGUŁKA HORMONALNA I NOWOTWORY
 

Często słyszy się , że pigułka powoduje raka.

Któż z nas nie boi się raka? I kogo z nas nie można wystraszyć, mówiąc, że coś, co się je, pali, pije czy zażywa, może zwiększyć ryzyko pojawienia się tej choroby? Prawda jest, jak to często bywa, znacznie bardziej skomplikowana. Faktem jest, że przy niektórych typach nowotworów (fachowo nazywa się je nowotworami hormonozależnymi) hormony – naturalne czy sztuczne – mogą sprzyjać wzrostowi guzów lub hamować ich rozwój.

Jaki więc wpływ ma pigułka na nowotwory?

Najkrócej mówiąc, kobiety stosujące pigułkę rzadziej zapadają na pewne rodzaje nowotworów, a nieco częściej na inne. Przyjrzyjmy się różnym przypadkom.

Nowotwory trzonu macicy

Nowotwory trzonu macicy to w rzeczywistości nowotwory błony śluzowej macicy. Ten typ nowotworu znacznie rzadziej występuje u kobiet korzystających z antykoncepcji hormonalnej. Znacznie rzadziej – to znaczy ryzyko to zmniejsza się mniej więcej o 50 proc.

Co więcej, ochrona przed nowotworem trzonu macicy trwa jeszcze kilkanaście lat po odstawieniu przez kobietę pigułki antykoncepcyjnej.

Nowotwory jajnika

Także w tym wypadku mamy zdecydowanie dobrą wiadomość. Również ta choroba rzadziej przydarza się kobietom zażywającym pigułki. Zapewne wynika to z faktu, że kobiety stosujące pigułkę wytwarzają mniej hormonów stymulujących dojrzewanie komórek jajowych. Co prawda, w przypadku nowotworów jajnika efekt ochronny wywierany przez pigułkę jest mniej wyraźny niż w przypadku nowotworów trzonu macicy – ryzyko zmniejsza się mniej więcej o 40 proc.

Nowotwory szyjki macicy

Nowotwory szyjki macicy częściej występują u kobiet, które stosują pigułkę, niż u tych, które z niej nie korzystają. Dokładnie rzecz biorąc, ryzyko to zwiększa się o niecałe 50 proc., gdy antykoncepcję hormonalną stosuje się ponad 5 lat. W tym jednak przypadku to częstsze pojawianie się nowotworów u kobiet stosujących pigułkę raczej nie wiąże się z samą pigułką! Nowotwór szyjki nie jest bowiem nowotworem hormonozależnym. Jak się przypuszcza, do jego powstania przyczyniają się zakażenia. Jaki jest więc związek pigułki z tym nowotworem? Zapewne taki, że kobiety zażywające pigułkę prowadzą z reguły aktywniejsze życie seksualne i nie korzystają z prezerwatyw. W rezultacie częściej ulegają rozmaitym zakażeniom. Stąd, choć nie pigułka jest bezpośrednią przyczyną schorzenia, stosujące ją kobiety muszą liczyć się z nieco wyższym ryzykiem wystąpienia nowotworu szyjki. Chyba że jednocześnie korzystają z prezerwatyw.

Nowotwory piersi - ciągle dyskutowany jest związek między przyjmowaniem środków estrogenowo-gestagenowych a wzrostem ryzyka zachorowania na raka piersi.

Nowotwory piersi należą niestety do chorób występujących coraz częściej – zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych. Mimo licznych badań prowadzonych przez wiele ośrodków naukowcy nie mają jeszcze całkiem jasnego poglądu na to, skąd właściwie bierze się rak piersi i co sprawia, że pojawia się coraz częściej. Naukowcy podejrzewali między innymi, że wzrost liczby zachorowań, bardzo wyraźny w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, może być spowodowany przez coraz powszechniejsze stosowanie pigułki antykoncepcyjnej. Tezę tę usiłowano sprawdzić, porównując statystyki dotyczące wielkich grup kobiet. Badania takie mają wyjaśnić, czy kobiety stosujące pigułkę zapadają na daną chorobę częściej niż kobiety, które pigułki nie stosowały. Kolejne badania przynosiły sprzeczne wyniki: raz wskazywały na lekko rosnące, a raz na niezmienne, lub nawet malejące ryzyko wystąpienia nowotworu sutka u biorących pigułkę kobiet. Porównanie badań wskazuje, że kobiety korzystające z pigułki są nieco bardziej zagrożone nowotworem sutka niż kobiety z niej nie korzystające. Ryzyko wzrasta z 2 do 3 przypadków na 100.
Wzrost ryzyka raka piersi pod wpływem pigułki hormonalnej dotyczy raczej kobiet przed 35. rokiem życia.

Stosowanie pigułki przynosi jednak kobiecie niepodważalne korzyści.   . Już sam efekt antykoncepcyjny uwalnia od comiesięcznej niepewności. Dodatkowo pigułka zwykle reguluje cykl miesięczny: krwawienia są regularne, zmniejsza się ich obfitość i skraca czas trwania, ustępuje napięcie przedmiesiączkowe, a krwawienia są niebolesne. W czasie stosowania pigułki rzadziej dochodzi do zakażeń narządu rodnego, łagodnych schorzeń jajników i piersi. Doustne preparaty antykoncepcyjne są jedynym znanym czynnikiem zmniejszającym ryzyko raka jajnika i endometrium.



Autor dr. n med. Grzegorz Południewski, Olena Skwiecińska
Jak uniknąć ciąży - Poradnik antykoncepcji



.








NA GÓRĘ
powrót do działu Antykoncepcja